Wycieczka do Energylandii w Zatorze, największego parku rozrywki w Polsce i jednego z czołowych w całej Europie, zawsze należy do ekscytujących przeżyć. Choć intensywny dzień spędzony na rollercoasterach okazał się ogromnym wyzwaniem kondycyjnym, to wspomnienia i emocje pozostaną z nami na długo.
Dla większości uczestników głównym celem były atrakcje strefy ekstremalnej. Przez, a może dzięki mało optymistycznej prognozie pogody, tłumów w Energylandii nie było. Czas dostępu do największych atrakcji wynosił maksymalnie 10-15 minut, co pozwoliło miłośnikom mocnych wrażeń na kilkukrotne skorzystanie z „flagowych” coasterów. A prognozowane ulewy? Przelotnie pokropiło i na tym się skończyło.
Biorący udział w wycieczce uznają ją za bardzo udaną, ale również za intensywną i wymagającą kondycyjnie. Nad bezpieczeństwem i dobrym samopoczuciem uczniów klas 2TIM, 3MP oraz 5TI czuwało grono profesorskie w składzie: Katarzyna Pawlik, Jolanta Myrmus i Wojciech Nawrocki.







